O
psie rasowym możemy mówić TYLKO wtedy, kiedy ma udokumentowane
pochodzenie co najmniej do czwartego pokolenia. Pies rasowy MUSI mieć
rodowód.
Pies
rasowy bez rodowodu jest psem w
typie rasy,
nie jest rasowy. PRAWDZIWE
rodowody
w Polsce wydaje tylko i wyłącznie Związek Kynologiczny w
Polsce (ZKwP
zrzeszony w FCI – FEDERATION
CYNOLOGIQUE INTERNATIONALE)
oraz Polski Klub Psa Rasowego (PKPR będący członkiem Alianz
Canine
Worldwide).
Każdy szczeniak z miotu bez względu na to, czy jest pierwszy,
ostatni czy piąty MUSI dostać metryczkę, na podstawie której
wyrabia się rodowód (ZKwP) lub od razu rodowód (PKPR).
Na
terenie USA oraz Wielkiej Brytanii działają odrębne organizacje
kynologiczne. W USA jest to American
Kennel Club (AKC), w UK Kennel Club.
Jeżeli
któreś ze szczeniąt rodzi się z widoczną wadą dyskwalifikującą
go jako przyszłego psa wystawowego i
przeznaczonego do hodowli (np. krzywy zgryz, niepełne uzębienie,
umaszczenie lub wzrost psa odbiegający od wzorca rasy)
to i tak musi otrzymać metryczkę potwierdzającą pochodzenie. Nie
trzeba mu wyrabiać rodowodu, bo nie będzie brał udziału w
wystawach. Zwykle takie szczenię jest tańsze niż jego rodzeństwo.
Kupując psa rasowego (czyli rodowodowego), możemy mieć pewność
co do jego wyglądu i charakteru. Hodowle psów rasowych są właśnie
po to, aby dbać o czystość rasy – czyli żeby pies nie odbiegał
wyglądem ani charakterem od ustalonego wzorca. Po to są też
wystawy – pies niemieszczący się w opisie rasy zostanie
zdyskwalifikowany i nie otrzyma uprawnień hodowlanych.
Odpowiedzialny hodowca nie będzie używał tego psa do hodowli.
Według
regulaminów suka hodowlana może rodzić tylko raz do roku do
ukończenia 8 lat. Wtedy przechodzi na emeryturę. Czasem suka
zostaje w hodowli, a czasem jest sprzedawana, bo już nie jest
przydatna.
Niestety
w legalnych, zarejestrowanych hodowlach również zdarzają się
oszustwa. Częściej maja miejsce w dużych hodowlach, gdzie hodowca
posiada kilka czy kilkanaście psów. Podaję tylko dwa przykłady,
ale jest ich dużo, dużo więcej...
Oszustwo
1: Suka rodzi szczenięta dwa razy do roku, ale jeden raz sprzedawane
są legalnie, a co drugi miot nie jest rejestrowany. Hodowca nie daje
więc rodowodów i sprzedaje psy taniej, bo są rasowe, ale nie
rodowodowe (przykład hodowli zarejestrowanej w ZKwP).
Oszustwo
2: Hodowcy podają nieprawdziwe informacje, chcąc sprzedać psa.
Spotkałam hodowczynię (m.in. labradorów – hodowla zarejestrowana
w PKPR), która zachwalała starszej pani szczenię po swoim
championie, mówiąc, że są to bardzo mądre psy, jak trzeba
będzie, to pies poda pilota od telewizora. To wszystko oczywiście
prawda, ale labrador nie rodzi się z takim umiejętnościami. Trzeba
go tego nauczyć w żmudnym i przemyślanym treningu.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz