środa, 18 lipca 2018

Dlaczego pies ciągnie na smyczy? Jaka smycz i obroza?


Ciągnięcie na smyczy to jeden z najczęstszych problemów jaki zgłaszają właściciele psów. Dlaczego pies ciągnie? Bo mu na to pozwalamy. 
Pies ciągnie bo chce jak najszybciej dojść do celu a jak go osiągnie to jest to dla niego super wzmocnienie. Takie zachowanie będzie więc powtarzane. Pies robi to, co mu się opłaca. Chce przywitać się z innym psem więc pędzi do niego z przyczepionym do smyczy przewodnikiem. Im bardziej człowiek napina smycz tym bardziej pies ciągnie w drugą stronę. 
Długość i rodzaj smyczy ma istotne znaczenie. Najlepsza smycz to ok 2,5-3 metrową ( dla średniego i dużego psa). Super jest bawełniana taśma lub linka. Unikamy krótkiej smyczy ponieważ siłą rzeczy pies chcąc nawet tylko coś powąchać utrwala sobie nawyk ciągnięcia. Podobnie jest ze smyczą automatyczną flexi - pies idzie gdzie chce. Smycz flexi można stosować u psów, które umieją chodzić na smyczy. Chodzenie przy nodze a chodzenie na smyczy to dwie różne rzeczy. 
Ważna jest też obroża - nie za wąską (powinna mieć szerokość dwóch kregów szyjnych psa) materiałowa, skórzana, parciana. Bardzo często psy mają za luźno zapięte obroże. Po zapięciu powinniśmy bez problemu wsunąć pod obroże dwa palce. Na co dzień nie zakładamy psu kolczatki ani łańcuszka zaciskowego.

Terapeutyczna moc śniegu



Biszkopt jest szczeniakiem wziętym ze schroniska gdy miał około 4 m-cy. Nie zabawił więc długo za kratami ale nie wiadomo, co działo się z nim wcześniej. W nowym domu nie sprawiał większych problemów poza obsikiwaniem mieszkania. Szczeniak i do tego ze schroniskową przeszłością ma do tego prawo. Opiekunka psiaka podeszła do sprawy profesjonalnie czyli po spaniu, po zabawie i po jedzeniu zabierała go na dwór aby wysikał się na trawie. Pies jednak nie wiedział, po co jest tam zabierany. Po powrocie do domu od razu załatwiał się na podkład. (Minus podkładów jest taki, że pies przyzwyczajony do załatwiania się na nich nie będzie chciał sikać gdzie indziej) Nie ma się co dziwić psu: 
🔼wcześniej zmuszony był załatwiać się w schroniskowym boksie na betonowe podłoże 
🔼piesek robi siku tam, gdzie czuje się bezpiecznie. (stąd np. "złośliwe" sikanie na łóżko opiekunów) Biszkopt wyprowadzany na trawnik dopiero poznawał nowe podłoże więc nie było ono dla niego bezpiecznym miejscem. Nie za bardzo pomagały smakołyki, zabawki czy zwracające uwagę (nie tylko psa) wygłupy opiekunki. Trwało to jakiś czas. Jednak pewnego dnia spadł śnieg. Pańcia obawiała się, że piesek jeszcze bardziej się wypłoszy z powodu kolejnego nieznanego, jednak Biszkopt zaskoczył wszystkich, ze sobą na czele. Zabawa na śniegu tak mu się spodobała, że zapomniał o wszystkich strachach i w pewnym momencie zrobił siku. Został oczywiście sowicie nagrodzony. Od tego czasu zdarzają się jeszcze wypadki w domu, ale pies załapał o co chodzi. Taka to historia o leczniczej mocy śniegu.
Kiedy szczeniak załatwia się w domu:
📍nie krzyczcie na niego, nie karajcie w żaden sposób, nawet krótkie "nie!" może w tym wypadku przestraszyć szczeniaka- skutek może być taki, że ze strachu będzie sikał np za kanapą oraz będzie się bał załatwiać w waszej obecności, nawet na zewnątrz
📍absolutnie zakazanym i głupim pomysłem jest wkładanie psiego nosa w obsikane miejsce🙈 (pies nie ma myślenia przyczynowo-skutkowego, NIE WIE, że źle zrobił)
📍kiedy pies nasika, bez słów wytrzyjcie plamę, "tłumaczenie", że nie wolno niepotrzebnie pobudza i zwraca uwagę psa - pomyśli on sobie: super, sikam i jest zabawa, zwracają na mnie uwagę, jestem w centrum, fajnie, muszę częściej to robić😉
📍kiedy problem się nasila lub pies, który już nie załatwiał się w domu zaczął to robić - koniecznie udajcie się do lekarza weterynarii.

niedziela, 15 lipca 2018

12. Dlaczego pies warczy przy misce lub wybrzydza przy jedzeniu?

Co jakis czas dostaję pytania typu: dlaczego pies roznosi karmę z miski po domu? Dlaczego nie chce jeść lub "wybrzydza" przy jedzeniu? Dlaczego chowa gryzaki,smakołyki? Dlaczego warczy kiedy zbliżam się do miejsca ukrycia jedzenia? Dlaczego nie chce smakołyków?
W pierwszej kolejności należy sprawdzić u weterynarza czy pies nie ma jakichś dolegliwości zdrowotnych (np.bolące zęby, schorzenia układu pokarmowego)⬅️Przyczyną może być jednak nadopiekuńczość ze strony człowieka⬅️
Najczęstsze błędy:
📌pies dostaje mokrą karmę i do tego ma stały dostęp do suchej karmy
📌pies podchodzi do miski z jedzeniem, wącha i odchodzi a człowiek dosmacza jedzenie jogurtem, rosołkiem, kiełbaską lub wymienia na coś innego
📌jest dokarmiany kąskami ze stołu
📌zbyt często dostaje gryzaki/smakołyki/przekąski
W naturze pies musiał upolować sobie jedzenie, jadł od razu, część zakopywał ponieważ nigdy nie wiedział kiedy będzie znowu jadł. Gdy w domowych warunkach pies ma stały dostęp do jedzenia, przestaje być ono atrakcyjne. Może zacząć pilnować jedzenia i warczeć na zbliżającego się człowieka.
Jeżeli karmę, której nie chce zjeść ma dosmaczaną lub wymienianą uczy się, że jak nie zje tego, dostanie coś lepszego. Karmienie psa kąskami ze stołu może mu zaszkodzić, spowoduje, że przy każdym posiłku bedziemy mieć obok stołu "jęczącego" towarzysza. Pakowanie w psa kąsków ze stołu oraz wielu smakołyków powoduje, że pies jest po prostu przejedzony. Jest zagrożony nadwagą! Jedzenie w misce jest nieatrakcyjne kiedy wokół tyle pyszności.
Co robić, by nie dopuścić do takich zachowań, i jak postępować, gdy juz się pojawią?
💡miska powinna stać w spokojnym miejscu
💡ustalamy stałe pory karmienia, zazwyczaj rano i wieczorem
💡w porze karmienia stawiamy miskę z jedzeniem, jeżeli pies nie jest zainteresowany, po 15-20 minutach chowamy miskę i stawiamy z powrotem dopiero w kolejnej porze karmienia
💡nigdy nie karmimy psa przy stole
💡smakołyki dajemy zawsze za coś
💡smakołyki powinny być różnorodne (raz kulka karmy, raz mięso, ser, czy kawałek żwacza - niech pies nigdy nie wie, co dostnie)
💡podczas stawiania miski z jedzeniem ćwiczmy samokontrolę - na komendę pies siada i czeka - może podejść do miski dopiero po usłyszeniu nowej komendy
💡psom niejadkom można uatrakcyjnić karmienie - oddalamy się z miską od psa, zachęcając go do zdobycia jedzenianiech je sobie "upoluje".
Nie karmimy psa przed spacerem. Bieganie z pełnym brzuszkiem może być przyczyną groźnego dla życia psa skrętu żołądka!

sobota, 27 lutego 2016

11. Jak nauczyć psa spokojnej jazdy samochodem?

Pies może szczekać w samochodzie z różnych powodów, na przykład dlatego, że prawie każda podróż samochodem kończy się fajnym spacerem. Szczekaniem wyraża wtedy swoją ekscytację zbliżającą się nagrodą. Jeżeli powtarza się to często, opiekunowie niechcący wzmacniają niepożądane zachowanie: jedziemy, pies szczeka całą drogę, my na niego krzyczymy, chcąc go uspokoić (co przynosi odwrotny skutek ponieważ w ten sposób nagradzamy szczekanie swoim zainteresowaniem), w końcu zniecierpliwieni zatrzymujemy się, pies wysiada i może się wybiegać, pobiegać za piłką, powęszyć, popływać itp., co odbiera jako nagrodę. W ten sposób idealnie wzmacniamy szczekanie podczas jazdy, utrwalamy je podczas każdej podróży. Aby pokazać psu, że nie szczekanie, tylko spokój podczas jazdy jest zachowaniem pożądanym przez nas, musimy zacząć od samego wskakiwania do samochodu. Zwykle samo wejście do samochodu już jest bardzo ekscytujące. Będzie nam też potrzebny pomocnik podczas jazdy. W pierwszym etapie normalnie jak zawsze wychodzimy z domu, pies wskakuje do samochodu, my wsiadamy na swoje miejsce, zamykamy drzwi, ale po chwili wysiadamy, wypuszczamy psa, zamykamy samochód i wracamy do domu. Powtarzamy to przez kilka dni. Nasz pobyt w samochodzie jest bardzo krótki, chodzi o to, aby pies zobaczył, że nie każde wejście do samochodu kończy się wyjazdem do parku. Będzie trochę zdezorientowany, ale o to nam chodzi.
Przez chwilę zachowa spokój, który musimy wyrazie zaznaczyć i nagrodzić. Czyli po prostu, gdy pies i my jesteśmy w samochodzie i po zamknięciu drzwi pies jest cicho, klikamy i nagradzamy go, wprowadzamy też komendę, na przykład ”spokój”, „cisza”.

Kiedy mamy już opanowane to, że po zamknięciu drzwi pies jest cicho, przechodzimy do kolejnego etapu, czyli odpalamy silnik. Na tym etapie konieczny już będzie pomocnik, który nagrodzi psa za spokój, gdy zachowa ciszę po odpaleniu silnika. Tak samo jak w każdym początkowym etapie nauki, silnik odpalamy na kilka sekund i stopniowo wydłużamy czas. Kiedy pies już umie się opanować podczas odpalania silnika, możemy próbować ruszyć samochodem z miejsca. I też na początek muszą to być bardzo krótkie odcinki drogi. Kiedy pies zaczyna szczekać, mówimy znaną mu komendę „cisza” i kiedy przestanie szczekać – klik/smakołyk. Możemy też odwrócić uwagę, czyli nasz pomocnik cmoka, klaszcze czy wydaje dźwięk zabawką, pies zwraca na to uwagę i zostaje nagrodzony. Można mu podać kong wypchany supersmakołykami lub jakiś smaczny naturalny gryzak, który zajmie jego uwagę. Trzeba pamiętać, że ignorujemy szczekanie i zawsze nagradzamy spokojne zachowanie się psa podczas jazdy samochodem (pozytywne wzmocnienie). Jeżeli przyczyną szczekania podczas jazdy jest ekscytacja psa obiektami poruszającymi się na zewnątrz (rowerzyści, psy, inni ludzie) trzeba zrobić tak, aby przestał je widzieć. W tym celu możemy zastosować zasłonki, rolety lub przewozić psa w transporterze lub w klatce, która jest zasłonięta kocem. Kiedy pies nie będzie widział ekscytujących go obiektów, powinien łatwiej zachować spokój podczas jazdy.

niedziela, 3 maja 2015

10. Kiedy mówimy, że pies jest rasowy?

O psie rasowym możemy mówić TYLKO wtedy, kiedy ma udokumentowane pochodzenie co najmniej do czwartego pokolenia. Pies rasowy MUSI mieć rodowód. Pies rasowy bez rodowodu jest psem w typie rasy, nie jest rasowy. PRAWDZIWE rodowody w Polsce wydaje tylko i wyłącznie Związek Kynologiczny w Polsce (ZKwP zrzeszony w FCI – FEDERATION CYNOLOGIQUE INTERNATIONALE) oraz Polski Klub Psa Rasowego (PKPR będący członkiem Alianz Canine Worldwide). Każdy szczeniak z miotu bez względu na to, czy jest pierwszy, ostatni czy piąty MUSI dostać metryczkę, na podstawie której wyrabia się rodowód (ZKwP) lub od razu rodowód (PKPR).
Na terenie USA oraz Wielkiej Brytanii działają odrębne organizacje kynologiczne. W USA jest to American Kennel Club (AKC), w UK Kennel Club.
Jeżeli któreś ze szczeniąt rodzi się z widoczną wadą dyskwalifikującą go jako przyszłego psa wystawowego i przeznaczonego do hodowli (np. krzywy zgryz, niepełne uzębienie, umaszczenie lub wzrost psa odbiegający od wzorca rasy) to i tak musi otrzymać metryczkę potwierdzającą pochodzenie. Nie trzeba mu wyrabiać rodowodu, bo nie będzie brał udziału w wystawach. Zwykle takie szczenię jest tańsze niż jego rodzeństwo. Kupując psa rasowego (czyli rodowodowego), możemy mieć pewność co do jego wyglądu i charakteru. Hodowle psów rasowych są właśnie po to, aby dbać o czystość rasy – czyli żeby pies nie odbiegał wyglądem ani charakterem od ustalonego wzorca. Po to są też wystawy – pies niemieszczący się w opisie rasy zostanie zdyskwalifikowany i nie otrzyma uprawnień hodowlanych. Odpowiedzialny hodowca nie będzie używał tego psa do hodowli.
Według regulaminów suka hodowlana może rodzić tylko raz do roku do ukończenia 8 lat. Wtedy przechodzi na emeryturę. Czasem suka zostaje w hodowli, a czasem jest sprzedawana, bo już nie jest przydatna.
Niestety w legalnych, zarejestrowanych hodowlach również zdarzają się oszustwa. Częściej maja miejsce w dużych hodowlach, gdzie hodowca posiada kilka czy kilkanaście psów. Podaję tylko dwa przykłady, ale jest ich dużo, dużo więcej...
Oszustwo 1: Suka rodzi szczenięta dwa razy do roku, ale jeden raz sprzedawane są legalnie, a co drugi miot nie jest rejestrowany. Hodowca nie daje więc rodowodów i sprzedaje psy taniej, bo są rasowe, ale nie rodowodowe (przykład hodowli zarejestrowanej w ZKwP).
Oszustwo 2: Hodowcy podają nieprawdziwe informacje, chcąc sprzedać psa. Spotkałam hodowczynię (m.in. labradorów – hodowla zarejestrowana w PKPR), która zachwalała starszej pani szczenię po swoim championie, mówiąc, że są to bardzo mądre psy, jak trzeba będzie, to pies poda pilota od telewizora. To wszystko oczywiście prawda, ale labrador nie rodzi się z takim umiejętnościami. Trzeba go tego nauczyć w żmudnym i przemyślanym treningu.

środa, 18 lutego 2015

9. Po co komu pies rasowy?

Podpisuję się pod tym, co powiedziała Dorota Sumińska: „Dopóki w schronisku znajduje się choć jeden pies albo kot, nie mamy prawa kupować zwierząt ani ich rozmnażać”.
Duża część psów w schroniskach to psy w typie rasy. Były kupione jako rasowe, ale bez rodowodu, czyli pochodzące z pseudohodowli. Szczeniak wyrósł i jego wygląd niekoniecznie był zgodny z tym, czego nabywca oczekiwał. Psy cierpią samotność w schronisku również z powodu mody na daną rasę. Wielu ludzi kupuje psa, bo jakaś rasa jest w danym czasie na topie, nie zadając sobie trudu, by zapoznać się z wymaganiami rasy i nie zastanawia się, czy poradzi sobie z odpowiednią opieką.
Psy rasowe są przydatne np. do pracy w służbach, do dogoterapii, jako psy asystujące czy psy ratownicze. Tutaj trzeba psa z określonym charakterem i predyspozycjami. Trzeba też mieć pewność, że hodowca odpowiednio dobierze parę hodowlaną, zadba o prawidłową socjalizację.
Nie każdy jednak potrzebuje psa rasowego czyli rodowodowego. Przed decyzją o zakupie warto się zastanowić, czy potrzebny nam pies rodowodowy. Czyli – czy chcemy jeździć z nim na wystawy albo zająć się hodowlą. Po to, żeby mieć psiego przyjaciela, wystarczy pójść do schroniska i zabrać do domu pierwszego psa, który ucieszy się na nasz widok. Psy schroniskowe również można szkolić, mogą przecież brać udział w zawodach posłuszeństwa czy innych psich sportach.
Proszę więc o przemyślenie decyzji o zakupie psa. Lepiej wesprzeć schronisko niż pseudohodowcę.

niedziela, 11 stycznia 2015

8. Jak ułatwić psu pobyt w hotelu?


Przed oddaniem psa do hotelu dobrze jest pozwolić mu wcześniej zapoznać się z miejscem i opiekunami. Idealne by było odbycie kilku wizyt. Miejsce oczywiście przedstawiamy jako coś pozytywnego, niezwykle atrakcyjnego. W dniu, kiedy oddajemy psa, zostawiamy też jego legowisko, miski, zabawkę. Pies powinien być karmiony o tej porze, kiedy zazwyczaj jadł w domu. Zostawiając psa, nie żegnam y się z nim, nie fundujemy mu nadmiernej ilości wrażeń. Reakcje psa mogą być wytłumione ze względu na stres związany ze zmianą, jednak pies powinien przypomnieć sobie, jak przyjemnie bawił się w tym miejscu kilka razy.

Formularz kontaktowy

Nazwa

E-mail *

Wiadomość *